Design in Wonderland

„Wyobraź sobie cudaczny świat, gdzie cokolwiek czego nauczyłeś się na studiach odwraca się do góry nogami. Gdzie klienci kontrolują firmy, obcy ludzie kreują Twój produkt, im mniej funkcjonalności tym lepiej, reklama odstręcza klientów, dane demograficzne wymykają się ze statystyk a najlepsze praktyki są przestarzałe od chwili ustanowienia, a stabilność to fantazja. Gdzie talent wygrywa z posłuszeństwem, wyobraźnia pobija wiedzę, a empatia triumfuje nad logiką.

Jeżeli patrzysz wystarczająco uważnie, nie potrzebujesz wysilać się by wyobrazić sobie ten scenariusz niczym z „Alicji w Krainie Czarów”. Możesz dostrzec, jak to wszystko tworzy się w okół Ciebie.

Czy potrafisz zmienić swój biznes, swój zespół i czy myślisz wystarczająco szybko, by wziąć pełną garścią z tych obserwacji?

Dziedzina, jaka zrzuci z piedestału Six Sigma to Design Thinking. Zacznie powoli od marketingu, wejdzie do laboratoriów badawczych, zmieni Twoje procesy i rozpali kulturę Twojej organizacji.

Już nie wystarczy dążyć do doskonałości, zgodnie z ideą Six Sigma. Musimy się wyróżniać. Za sprawą nieprecedensowego bałaganu na rynku, różnorodność staje się najsilniejszą strategią biznesową i pierwszym składnikiem innowacji.

Biznes u podstaw nie jest zautomatyzowany, ale ludzki. Dziś zauważamy, że innowacja bez emocji jest nieinteresująca. Produkty bez walorów estetycznych nie są zniewalające. Marki bez głębi przekazu nie są pożądane. Firma bez wartości etycznych jest niezrównoważona. Obecny model odnoszenia sukcesu, czyli win- lose musi być zastąpiony podejściem win-win, charakterystycznym dla sieci współpracy. ”

Fragment książki „Design Thinking. Integrating Innovation, Customer Experience, and Brand Value”,  Thomas Lockwood.