Zarządzasz produktem? Te (darmowe) narzędzia musisz znać!

Nie ma znaczenia, czy pracujesz na etacie czy poświęcasz się rozwojowi własnych pomysłów – jeżeli masz produkt i Twoim zadaniem jest zaprezentować go światu, tak by wszyscy dozgonnie go pokochali – możemy nazwać Cię Product Managerem (lub Product Ownerem, jeśli przyjmujemy zwinną nomenklaturę).

Product Manager to osoba która jest zastępczą matką lub przybranym ojcem dla produktu. Ten opiekun dba o to, by na każdym etapie “to dziecko” miało świetne warunki do rozwoju, aby było konkurencyjne na rynku i pożądane przez użytkowników. Product manager pracuje z grafikami, zespołem IT, marketingiem, zarządem – musi umieć rozpoznawać ich potrzeby i zarządzać ich pracą tak, by codziennie przybliżać się do realizacji celów, iść zgodnie z misją i przyjętą wizją na produktu. PM / PO jest strażnikiem priorytetów i robienia właściwych rzeczy, we właściwym czasie. Co najważniejsze jednak, Product Owner dobrze zna potrzeby osób, które z jego produktu korzystają, lub będą korzystać. Wszystkie decyzje podejmuje w trosce o zadowolenie docelowego użytkownika – to jego zainteresowanie lub brak doprowadzą do sukcesu lub porażki produktu na rynku.

Jakiś czas temu świat oszalał na punkcie analityki internetowej, startupy oferujące coraz to nowe rozwiązania wyrastały jak grzyby po deszczu – i słusznie. Dzięki ich produktom więcej managerów mogło lepiej zrozumieć potrzeby klientów i tworzyć strony, narzędzia pomagające szybko znaleźć odpowiedź na istotne pytania. Jeżeli rozwijasz produkt w digital’owym świecie zachęcamy do zapoznania się z krótką listą produktów, które pozwolą Ci codziennie być bliżej swoich użytkowników.

Smartsupp 

Darmowy Live Chat – po podpięciu go na stronę uzyskasz możliwość rozmowy z klientami. To moje ulubione narzędzie codziennej pracy. Mały, nienatarczywy dymek z hasłem “Pomoc” subtelnie zaprasza do kontaktu odwiedzających, którzy mają pewną konkretną potrzebę. Monitorując ich zgłoszenia możemy zauważyć, które z naszych usług są najmniej zrozumiałe lub niedostępne. Poprzez ten chat użytkownicy mogą nam też zgłaszać informacje o błędach – dzięki temu bezpośrednio możemy znaleźć ich przyczynę i podjąć natychmiastowe działania w celu ich zniwelowania. Dodatkowo, każdy kontakt wywołany przez klienta możemy wykorzystać do zebrania pomysłów na rozwój produktu – gdy pomoże się użytkownikowi on bardzo często dzieli się też czymś od siebie – szczerym feedbackiem bądź cenną propozycją na usprawnienia. Dzięki narzędziom typu live chat budujemy lepsze doświadczenie klienta – bazujące na kontakcie z człowiekiem w czasie rzeczywistym. Jeżeli zależy nam na większej liczbie rozmów możemy też aktywnie wywoływać użytkownika odpowiednimi komunikatami – wszystko zależy od osobistych potrzeb i ustawień w systemie.

Mix Panel

To bardzo skomplikowane narzędzie pozwala określić najbardziej popularne funkcje i elementy strony, w które klikają użytkownicy. Szczegółowa analityka pozwala porównywać grupy klientów, mierzyć ich zaangażowanie i przyrost interakcji. Dzięki temu możemy łatwo stwierdzić jakie funkcje są najbardziej pożądane, w którym kierunku powinniśmy skupiać nasze siły rozwojowe.  Analiza użyteczności strony pomaga w podjęciu decyzji o zmianach UXowych – może funkcje na których nam zależy są niewidoczne lub niezrozumiałe dla odwiedzających? W pakietach bardziej zaawansowanych narzędzie dotyka już tematu machine learning, przewidując, która grupa użytkowników może dokonać u nas zakupów i dla której warto tworzyć rozwiązania.

Full Story

Służy pomocą w analizie błędów. Pozwala zbierać informację o tzw. martwych klikach i klikach wywołujących błędy. Nagrania zachowań użytkowników na stronie opatrzone są komentarzem z konsoli – dzięki temu można precyzyjnie określić źródło błędów.

Bardzo łatwo możemy też podzielić użytkowników na segmenty i stworzyć tzw. lejki, które pozwolą przeanalizować węższą grupę o specyficznych zachowaniach. W bocznym panelu mamy bezpośrednie skróty pozwalające nam analizować wizyty z urządzeń mobilnych oraz tylko nowych użytkowników. Warto wystąpić o „free trial” i samodzielnie przeklikać się przez wszystkie jego opcje.

Mouse flow

Takich narzędzi jest już wiele, np. Hotjar, Smartlook, Crazy Egg. Ja wybieram Mouseflow, gdyż jakość nagrań jest najlepsza wśród tych, które testowaliśmy. Co miesiąc dostajemy pakiet 100 nagrań użytkowników (możemy je dowolnie włączać i wyłączać) a ich dogłębna analiza to już duży zastrzyk wiedzy. Mouseflow oferuje nagrania odwiedzających, heatmapę oraz opcje związane z eyetrackingiem. Na ich podstawie możemy wnioskować jak długa powinna być nasza strona, ile powinna mieć podstron i zakładek (z reguły im mniej tym lepiej!). Chcesz wiedzieć czego szuka użytkownik? Jakie napotykają problemy? Co zajmuje im najwięcej czasu podczas wizyty na stronie? Czy czytają wszystkie komunikaty i treści? Przy pomocy Mouseflow możesz śledzić to, co widzą klienci przez okno swojego komputera.

UserVoice

To narzędzie z miejsca skradło moje serce. User Voice pozwala wspierać prace grupy UXowców. Nienatarczywy popup zaprasza użytkowników do odpowiedzi na kilka szybkich pytań, mających na celu zbadanie poziomu NPS (Net Promoter Score, więcej o tym wkrótce) oraz zebranie zapotrzebowania na nowe funkcje. Następnie użytkownicy mogą głosować na najcenniejsze dla nich opcje rozwoju oprogramowania, a my – możemy wyznaczać kierunki naszych działań, tak by były one zgodne z potrzebami klientów. W odróżnieniu do wielu darmowych alternatyw, UserVoice daje nam jeszcze jedną, dodatkową wartość : generuje raporty zgłaszanych funkcji i przypisuje im wartość w oparciu o informację o klientach, którzy zainteresowali się tą funkcją. Jaki abonament użytkownik opłaca? Jaki jest średni NPS dla tej grupy? Jaki może być przychód z zadowolenia tej grupy? Ze względu na zaawansowaną analitykę i wysoką cenę polecam to narzędzie dla produktów o szerokim wachlarzu klientów, zainteresowanych mocnym rozwojem lub poprawą wyników NPS. Dla Startupów i mniejszych projektów polecam wyszukanie darmowej alternatywy według swoich potrzeb i upodobań (np. tutaj).

Google Optimize

To Googlowe narzędzie pozwala czynić magię nawet nie będąc programistą. Stworzone do testów A/B pozwala dostosować elementy naszego produktu, które planujemy zmienić. Nie ma znaczenia czy chcesz zmienić kolor przycisku czy układ poszczególnych sekcji na stronie – bez znajomości języków programowania możesz samodzielnie zmienić ich miejsce i wygląd. Warto przetestować samodzielnie oraz z użytkownikami przed podjęciem decyzji o zmianach na stronie bądź rebrandingiem.

Google Analytics

GA to narzędzie nie tylko dla marketingowców do śledzenia ruchów z kampani! To także doskonała sposobność do poznania klienta – skąd pochodzi, ile ma lat, jak często korzysta, jakim językiem mówi? To wszystko dostajemy w pakiecie od Google. Poza podstawowymi informacjami o audiencji możemy tutaj dowiedzieć się o ilości sesji, liczbie odwiedzających, ilości stron jakie przeglądają, jaki jest procentowy udział nowych użytkowników w całości odwiedzających. GA jest bardzo intuicyjne i prezentuje dane w przystępny, przejrzysty sposób. A przecież nic tak nie motywuje do dalszej pracy jak zielone wskaźniki wzrostu, rosnące liczby użytkowników…

———————————————-

Powyżej prezentuję tylko część narzędzi, z których korzystam w swojej codziennej pracy. Każde z nich ma swoje bardziej lub mniej rozbudowane alternatywy. Zachęcam do przetestowania, porównywania i regularnego korzystania z tych, które w Twojej pracy przyniosą najwięcej korzyści.