Design Thinking a Lean Startup

Czy zastanawiasz się czasem…

Co sprawia, że nowe pomysły nie stają się żyłą złota?

Co powoduje, że niektóre idee przeradzają się w dynamicznie rozwijające się biznesy, a inne nie osiągają sukcesu rynkowego?

Jak sprawić, by pierwsi lub powracający użytkownicy zmienili się w płacących klientów?

Na to pytanie stara się odpowiedzieć większość początkujących przedsiębiorców. Często wydaje nam się, że mamy tyle pomysłów i wymyśliliśmy sposób, by zrobić coś inaczej, by rozwiązać problem. Nieomylnie wierzymy, że akurat nam się uda, że my zrewolucjonizujemy świat i nasz projekt to coś, czego jeszcze nie było. Polegamy na swojej intuicji, wierzymy w swoją kreatywność.  I dobrze! Taka wiara to cecha która pozwala nam zacząć, pcha nas do spróbowania swoich sił w biznesie, pomaga podjąć odważne decyzje o zmianie, o rozpoczęciu nowej drogi zawodowej. Z drugiej strony tworzenie firmy to rzadko historia jak z filmu – gdzie grupa przyjaciół ma niestandardowy pomysł, rozwija go szybko w garażu a niewielkie perturbacje finalnie i tak nie przeszkadzają wynalazcom na drodze do sławy. Większość przedsiębiorców zgodnie twierdzi, że na początku zaznają smaku porażki, że wiele ich projektów nie było trafnymi inwestycjami.

Czym jest bowiem Startup?

Jak mówi Eric Ries – Startup to „ludzka instytucja powstała po to by stworzyć coś nowego w warunkach skrajnej niepewności”, co znaczy, że jako przedsiębiorcy nie wiemy, co się wydarzy i co czeka nas na drodze rozwoju naszego projektu czy produktu – i musimy się tego dowiedzieć podczas procesu tworzenia. Przedsiębiorca to osoba, która zarządza tym ryzykiem, dążąc do jego minimalizacji. Ale nie tylko startupy mierzą się z taką niepewnością: większość project managerów, którzy zarządzają nową, niestandardową inicjatywą mają podobne wyzwania. Na początku swojej pracy dążą do najlepszego, całościowego rozpoznania tematu i zaplanowania swojej pracy. I tu często oglądają się na inne projekty, swoje doświadczenie, wprowadzając standardowe, znane im rozwiązania oraz schematy – nasz mózg bowiem dąży do tego, by zastąpić nieznane czymś, co jest już dla nas rozpoznane i oswojone.  Dążenie do szybkiego zminimalizowania ryzyka prowadzi nas często do… pozbywania się (części) innowacyjności. Bo nowe, bo niestandardowe, bo groźne. Zamiast schodzić na wytyczoną drogę zachęcamy do eksperymentowania, zaprzyjaźnienia się z tą niepewnością, pobudzenia kreatywności i odkrywania nowych rozwiązań. Kreatywność to przecież nie tylko zabawa i niestandardowe myślenie. To pewien stan umysłu który otwiera nas na nowe pomysły, pomaga zrozumieć i rozwiązać problemy.  Dodatkowo – dobrze ukierunkowana daje możliwość tworzenia wartości dodanej, która przyczynia się do tworzenia niepowtarzalnych projektów, produktów które użytkownicy chcą używać.

Design Thinking jest jedną z metod która wspiera startupy i nowe pomysły w efektywnym wprowadzaniu projektów na rynek. Czy jest bowiem skuteczniejszy sposób na kreowanie i wypuszczanie innowacji niż będąc blisko klienta, tworząc rozwiązanie zgodne z jego potrzebami? Co bardziej motywuje do tworzenia pierwszej, taniej wersji produktu (MVP), niż konieczność minimalizowania kosztów i rozsądnego gospodarowania budżetem? Jest jeszcze jedno podejście które charakteryzuje się podobnymi założeniami i jest wykorzystywane w praktyce przez odnoszące sukcesy firmy – Lean Startup.

Lean Startup i Design Thinking mają ze sobą wiele wspólnego. Są młodymi metodami stanowiącymi uproszczenie całej wiedzy jaką mamy o zarządzaniu projektami. Podobnie jak Scrum, składają się z dobrych, prostych praktyk prowadzenia przedsięwzięcia, które sprawdziły się w praktyce. Te zwinne metody poszukiwania rozwiązań pozwalają tworzyć produkty dostosowane do zmieniających się wymagań biznesowych,  wykonując mniej pracy niż więcej”.  Udowadniają, że produkt lub usługa muszą tak naprawdę być wartością dla klienta, jeśli on ma go pokochać. Do najważniejszych założeń należą:

Silne dążenie do zrozumienia prawdziwej potrzeby użytkownika i wcielenie jej w działania urealniające wizję przedsiębiorstwa. Bliskość klienta i częste pytanie go o zdanie to podstawa dla obu metodologii. „Entrepreneurs are everywhere” – niesamowite pomysły siedzą też w głowie Twoich klientów.

Uznanie, że żadna odpowiedź nie jest z góry znana i / lub prawdziwa, dopóki jej nie sprawdzimy, dlatego charakteryzują się otwartością na nowe, zaskakujące fakty oraz chęcią poszukiwania niestandardowych rozwiązań. Wzmacniają postawy ciekawego dziecka, chęci eksperymentowania, rozwijania kreatywnego i krytycznego myślenia.

Mówią o potrzebie tworzenia prostych rozwiązań – nie ma znaczenia jak to nazwiemy – MVP / prototyp / szkic – ma znaczenie rola jaką to odkrywa w Twojej pracy.  Chodzi o eksperyment,  który pomaga szybko zrozumieć o co chodzi w świecie, czy tego właśnie rynek potrzebuje. Jest to najmniejsza ilość pracy jaką musimy włożyć by sprawdzić pomysł, ideę i skorygować działania oraz decyzje dotyczące dalszych kroków oraz ponoszonych kosztów.

– Dodatkowo podkreślają wagę skupienia się na celu – takim jak przyrost wartości produktu, robienie tego co przybliża nas do zwiększenia zysku oraz osiągania założonych celów wróżących sukces przedsięwzięcia np. rosnąca liczba wizyt na stronie.

– Zakładają częste zwroty w działaniu na podstawie feedbacku jaki daje klient. Zachęcają do pytania czy powinniśmy tworzyć dany produkt, a nie czy taki produkt można stworzyć?

– Obie metody pokazują nam jak pracować i poczuć się komfortowo z niepewnością. Przekonują do eksperymentów, do podejmowania prób i popełniania błędów na podstawie których będziemy się uczyć i tworzyć nowe, lepsze (innowacyjne) projekty i produkty.  Ubocznym efektem jest tutaj zanik napięcia związanego z poruszaniem się po nieznanym gruncie.

W odróżnieniu do Design Thinking Lean Startup skupia się również na innych aspektach funkcjonowania firmy, proponując model działania w oparciu o cel finansowy i zakładany zysk. Dla każdej firmy kluczowe jest bowiem myślenie nie tylko o niestandardowych rozwiązaniach ale również o finansach, które muszą mieć wartość dodaną, aby nasz biznes mógł się dalej rozwijać. Lean Startup promuje stawienie sobie hipotezy i testowanie jej – za pomocą MVP, które przedstawia jasny obraz prawdziwej sytuacji rynkowej, może stanowić o popycie na tworzoną usługę czy produkt.

Poniżej krótka historia o startupach i filozofii Lean Startup.

Jak przyznaje sam autor książki, Lean Startup to idee zapożyczone od Lean Manufacturing, dlatego jako metodologia niewątpliwie sprawdzi się także w wielu innych dziedzinach zarządzania projektami, a nie tylko nowymi inicjatywami. Lean to filozofia w której przede wszystkim chodzi o niwelowanie marnotrawstwa – czasu, materiałów, pieniędzy. Warto zaznajomić się z założeniami, i jeśli nie stosować w całości, to przynajmniej wziąć z nich 2 pomysły i powoli wprowadzać do codziennego życia firmy:

– Skupienie na użytkowniku : czyli prawdziwe i dogłębne poznanie potrzeb i problemów klienta, dla którego tworzymy produkty czy usługi. Nie bójmy się zapraszać go na spotkania, pytać o feedback, prezentować pomysły i słuchać jego opinii (choć nie zawsze ślepo wprowadzać!).

-Prototypowanie i częste testy z użytkownikami: czyli esencja do tworzenia kultury innowacyjności opartej na informacji zwrotnej. Prototyp pozwala nam ograniczyć koszty, czas i zaangażowanie ludzi w tworzenie czegoś, co może okazać się nietrafionym pomysłem, stanowi podstawę zarządzania kierunkami rozwoju.

Focus na szybką naukę, adaptację nowej wiedzy oraz klientocentryzm – brzmi lekko ale w dużej firmie, gdzie istnieje kilka różnych pionów a każdy pracownik pracuje na swój rachunek może okazać się trudne. Niewątpliwie wszystkie zwinne podejścia będą okazją do tworzenia bardziej efektywnych produktów. Dodatkowo, wspierają podążanie własnymi, nie utartymi jeszcze szlakami, a przez to odnajdywanie swojej wartości dodanej, kreatywności w szukaniu rozwiązania i tworzenia odmiennych, innowacyjnych produktów. Oczywiście, byłoby o wiele prościej gdyby klienci po prostu myśleli tak jak inżynierowie, lub przedsiębiorcy, którzy zauważają szanse rynkowe, ale rzeczywistość zazwyczaj jest inna. Każdy z nas ma inną potrzebę i inny problem, dlatego warto pytać i eksperymentować.

Więcej na temat metodologii i wiele innych cennych wskazówek znajdziecie w książce Erica Ries’a: Metodologia Lean Startup. Wykorzystaj innowacyjne narzędzia i stwórz firmę, która/ zdobędzie rynek”.